Długopis i scyzoryk EBM

EDC

Temat rżnięcia szyi scyzorykiem poniżej grdyki w celu wprowadzenia okładziny długopisu do tchawicy budzi wiele kontrowersji i jest chyba najbardziej fetyszyzowanym ratunkowym manewrem w historii filmu. Nawet defibrylacja nie cieszy się takim zainteresowaniem widowni…

Przykładowy powód powyższej interwencji to: ciało obce w drogach oddechowych. Jak można popsuć osobę poszkodowaną z FBAO (Foreign Body Airway Obstruction) nie stosując się do sekwencji działań zalecanych przez ILCOR prezentuje poniższy film:

Paramedic: Jeśli skaleczę się w ramię, czy uważasz że powinienem je amputować?

Sandra Bullock: Wiesz że nie jesteś prawdziwym lekarzem?

Paramedic: Ty też.

Dzisiejszy wpis na lucasfelcher.pl sponsoruje literka „K”  jak krikotyrotomia.

Wpis odpowiada poniekąd na następujące pytania:

  1. Czy powinno się to robić w sytuacji awaryjnej?
  2. Czy personel medyczny powinien to umieć wykonywać (uczyć się tego?)?
  3. W jaki sytuacjach powinno się to wykoknywać?
  4. Czy ten proceder jest skuteczny?
  5. Czy to jest bezpieczne?
  6. Czy powinniśmy nauczać tego w ramach pierwszej pomocy?

… to główne pytania na które do listopada 2016 r. często padała odpowiedź: „NIE!”. Było to spowodowane między innymi badaniem Emerg Med J. Bystander cricothyrotomy with ballpoint pen: a fresh cadaveric feasibility study, w którym używano tylko i wyłącznie samej okładziny długopisu do przebicia tchawicy.

Zbadano użycie trzech różnych długopisów pod względem ich wewnętrznej średnicy, możliwości dekonstrukcji w celu stworzenia kaniuli o odpowiednim przepływie powietrza. Dziesięciu laików zostało poproszonych o próbę przebicia tchawicy przez skórę i więzadło pierścieniowo-tarczowe na 10 świeżych zwłokach za pomocą długopisów (bez scyzoryka!).

Dwa z trzech długopisów miały średnice wewnętrzne> 3 mm i oba były odpowiednie jako kaniule w tracheotomii. Wszyscy uczestnicy mogli przebić skórę obydwoma długopisami. Jednak prawie nikt nie był w stanie przebić się przez więzadło pierścienno-tarczowe lub brzuszną ścianę tchawicy, z wyjątkiem jednego uczestnika. Wykonał on tracheostomię po trzech próbach w > 5 min z dużą cierpliwością i siłą.

Wnioski: krikotyrotomia tylko za pomocą długopisu jest praktycznie niemożliwa. Po pierwsze, opór przepływu powietrza w dostępnych w handlu długopisach jest zbyt wysoki, aby zapewnić skuteczną wentylację. Po drugie, więzadło pierścienno-tarczowe jest zbyt silne, aby można je było przebić długopisami.

Praca ta była kulminacyjną falą sceptycyzmu wobec wykorzystania tej metody w praktyce. Podobne wnioski padły w wcześniejszej pracy z 2010 r: Airflow efficacy of ballpoint pen tubes: a consideration for use in bystander cricothyrotomy gdzie badano przepływ powietrza przez kilka wybranych modeli długopisu, ale w tym badaniu posłużono się tylko miarką…

Nie zwraca na to uwagi jednak Dr House gdy w sezonie 8 odc 01 (Twenty Vicodin) wbija plastikową okładzinę po długopisie w szyję więźnia bo oczywiście nie posiadał nożyka jak na więzień przystało. No ale to był Dr House…

Kilka miesięcy później (w listopadzie 2016 r.) ci sami autorzy (po Rautku i Safarze to kolejni Germanie goszczący na moim blogu) publikują pracę, w której udowadniają że ratunkowa krikotyrotomia jest możliwa do wykonania przez przeszkolonych laików! Praca została opublikowana w Resuscitation w 2017 r i wymaga nieco szerszego omówienia niż przetłumaczenie streszczenia.

Bystander cricothyroidotomy with household devices – A fresh cadaveric feasibility study 2016.

Wstęp

Ostra niedrożność dróg oddechowych jest rzadką, ale potencjalnie zagrażającą życiu sytuacją. Jeśli nie jest możliwa ani intubacja, ani wentylacja przez maskę, ani wentylacja usta-usta, konieczne może być wykonanie krikotyrotomii. W Emergency surgical cricothyroidotomy: 24 successful cases leading to a simple ‚scalpel-finger-tube’ method opisano 24 przypadki przedszpitalne, w których wykonano krikotyrotomię jako procedurę podstawową z powodu urazu anatomicznego lub nie drożnością drug oddechowych. Nawet na arenie przedszpitalnej krikotyrotomia wymaga sprzętu i pewnej wiedzy medycznej.

Istnieją dostępne w sprzedaży zestawy (tj. Quicktrach®) z dołączonymi kaniulami tracheostomijnymi i ostrymi skalpelami nacinającymi. Jednak w warunkach przedszpitalnych sprzęt medyczny wymagany do wykonania tej procedury może nie być łatwo dostępny dla osób postronnych i w obiektach niemedycznych. Brakuje literatury dotyczącej chirurgicznej krikotyrotomii w sytuacji awaryjnej i tylko jeden opis przypadku opisuje użycie improwizowanego sprzętu niemedycznego Bystander cricothyroidotomy performed with an improvised airway 2002.

Platt-Mills i in. w swoim teście wykorzystali metodę improwizowanej krikotyrotomii na świeżych zwłokach z użyciem ostrza, wenflonu lub aparatu do przetoczeń.

Neill and Anderson przeprowadzili badanie z dziewięcioma młodszymi lekarzami i studentami medycyny, którzy byli w stanie przeprowadzić udaną krikotyrotomię tylko za pomocą długopisu i ostrza skalpela w czternastu zwłokach utrwalonych formaliną (Observational cadaveric study of emergency bystander cricothyroidotomy with a ballpoint pen by untrained junior doctors and medical students 2013). W poprzednim badaniu naszej grupy roboczej mogliśmy wykazać, że krikotyrotomia w świeżych zwłokach za pomocą długopisu jest prawie niemożliwa (Emerg Med J. Bystander cricothyrotomy with ballpoint pen: a fresh cadaveric feasibility study 2016).

Jednakże nie ma pewności, czy możliwe jest wykonanie krikotyrotomii i utrzymanie wymiany gazowej za pomocą improwizowanych urządzeń niemedycznych. Badanie to bada zdolność laików do wykonania krikotyrotomii na świeżych zwłokach ludzkich przy użyciu tylko scyzoryka i długopisu.

Materiały i metody

Procedury przeprowadzono na niewyselekcjonowanych, niezdrobionych świeżych ludzkich zwłokach z departamentu kryminalistycznego Uniwersytetu w Monachium. Żadne zwłoki nie był starsze niż dwa dni. Wszystkie zwłoki schłodzono do temperatury 8 ° C (nie zamrożono) i pozostawiono do ogrzania do temperatury pokojowej przed nacięciem. Badanie zostało zatwierdzone przez lokalną komisję ds. Przeglądu etycznego w ramach N◦336-13. Krewni zmarłych niedawno otrzymali informacje o badaniu i zostali poproszeni o pozwolenie na wykorzystanie zwłok przez wydział kryminalistyczny. We wszystkich przypadkach udzielono świadomej zgody na podstawie znanej lub domniemanej woli zmarłego. Całkowitą krikotyrotomię zarejestrowano za pomocą wideo. Tylko nieliczne okładziny długopisów spełniają kryteria rurki do krikotyrotomii. W poprzednim badaniu wybrano dwa powszechnie dostępne długopisy:

  • Montblanc Masterpiece Platinum Line Classique z czarnego hebanu ze zdejmowaną metalową kurtką na górze. Pomimo wysokiej ceny jednego z bestsellerów Montblanc na świecie.
  • Ritter-Pen 01711 Classic wykonany z nieprzezroczystego tworzywa sztucznego ze zdejmowaną metalową osłoną u góry.

Uczestnicy mogli wybierać dowolne noże. Cięcie skóry zależy od przyłożonej siły i ostrości oraz długości ostrza. Dzięki badaniu How sharp is sharp? Towards quantification of the sharpness and penetration ability of kitchen knives used in stabbings 2008 wiadomo, że promień tępego ostrza noża jest najbardziej istotnym czynnikiem dla zdolności penetracji urazów kłutych. Wszystkie poniższe ostrza są dobrze znane i rozpowszechnione na całym świecie:

  • Victorinox 1,3603 Spartan red, br = 0,028 mm, bl = 5,0 cm
  • Victorinox 0,6385 MiniChamp red, br = 0,020 mm, bl = 3,5 cm
  • Leatherman Wave, br = 0.024 mm, bl = 6.0 cm
  • Opinel N◦7 stainless, br = 0.032 mm, bl = 10.0 cm
  • Opinel N◦5 stainless, br = 0.024 mm, bl = 5.0 cm

Uczestnikami badania było troje studentów medycyny i jeden student stomatologii w pierwszym lub drugim roku przedklinicznym. Podczas gdy wszyscy ci uczniowie mieli trening anatomiczny, żaden nie miał doświadczenia w chirurgii, zabiegach chirurgicznych lub medycynie ratunkowej. Pozostałych sześciu uczestników stanowili laicy (np. Policjant, nauczyciel, stewardesa). Zwłoki zostały umieszczone na wznak z uwydatnioną ekspozycją szyi. Przed rozpoczęciem procedury doświadczalnej chrząstka tarczowata była eksponowana tak, aby była wyraźnie wyczuwalna na wszystkich zwłokach przez osoby nadzorujące eksperyment z instytutu kryminalistycznego (A. Huber i Ch. Braun). Wszyscy uczestnicy otrzymali scenariusz dwuminutowy informujący ich o sytuacji nadzwyczajnej z osobą nieprzytomną bez powodzenia resuscytacji usta-usta. Musieli wybrać jeden z długopisów i jeden z noży i zostali poproszeni o dostęp do górnych dróg oddechowych za pomocą tych urządzeń, aby jak najszybciej przeprowadzić resuscytację metodą usta-pióro. Poradzono im, aby zidentyfikowali chrząstkę tarczowatą jako możliwy punkt orientacyjny. Nie podano żadnych informacji dotyczących dokładnej lokalizacji rozpoczęcia procedury. Czas procedury zdefiniowano jako czas od momentu, w którym uczestnik dotknął jednego z urządzeń niemedycznych, dopóki nie był zadowolony z umieszczenia okładziny długopisu lub uczestnik zrezygnował z procedury. Podstawowym wynikiem badania był wskaźnik udanego umieszczenia okładziny długopisu w tchawicy i na koniec został określony przez uniesienie klatki piersiowej w resuscytacji metodą usta-pen. Wtórnymi wynikami były urazy powiązanych struktur anatomicznych i zmiany czasu. Uszkodzenie zabezpieczenia określono później przez profesjonalne przygotowanie struktur szyjnych, wykonane przez instytut kryminalistyczny.

Wyniki

Wyniki podsumowano w Tabeli 1. Średnia wieku wynosiła 31,8 lat (SD = 7,3 lat), a 8 na 10 kobiet. Średni wiek zwłok wynosił 74 lata (SD = 7,8 lat) w chwili śmierci, rozkład płci wynosił 50/50, a średni wskaźnik masy ciała wynosił 26,4 kg / m2, podczas gdy średnia długość szyi wynosiła 6,75 cm (SD = 1,339 cm ). Chrząstka tarczycy była wyczuwalna przez osoby nadzorujące eksperyment we wszystkich zwłokach. Osiem na dziesięciu (80%) uczestników przeprowadziło udane podejście do górnych dróg oddechowych za pomocą uniesienia klatki piersiowej podczas resuscytacji metodą usta-pióro. Pięciu uczestników wykonało udaną krikotyrotomię, a trzech wykonało niezamierzoną tracheostomię, ale z pozytywnym wynikiem (wentylacja była możliwa). Osoby postronne mogły swobodnie wybierać sprzęt: nikt nie wybrał Opinel N◦5 ani Victorinox 0.6385 MiniChamp, prawdopodobnie dlatego, że długość ostrza tych noży wydawała się zbyt mała dla tej procedury.

W czterech przypadkach nacięcie skóry wykonano poziomo, w trzech przypadkach pionowo, a w jednym przypadku połączono poziomo i pionowo (poprzecznie). Wszyscy obserwatorzy próbowali wykonać cięcie nożem, z wyjątkiem N◦ 6 (student medycyny drugiego roku), który kilkakrotnie próbował przeciąć skórę środkiem ostrza poziomo (jak chirurgiczne nacięcie skóry). Wszyscy uczestnicy rozpoczęli procedurę w osi środkowej pod chrząstką tarczowatą. Jeden obserwator (N◦3 – pilot) próbował przebić skórę i więzadło za pomocą pióra. Nie mógł przeniknąć więzadła pierścienno-tarczowego, popchnął tchawicę w lewą stronę, a pióro zatrzymało się po prawej stronie. Porzucił procedurę jako nieudaną. Inny obserwator (N◦4 – policjant) spróbował tego samego, ale odniósł trzy sukcesy tylko przy piórze Ritter Classic i ponad 5 minut. Użył tak dużej siły, że chrząstka chrzęstna pękała, a skostniała tylna blaszka chrząstki pierścieniowatej była częściowo perforowana.

Tabela 1 Wyniki w 10 próbach krikotyroidotomii wykonanych przez 10 obserwatorów z użyciem scyzoryka i długopisu. Wynik poz. = udana krikotyroidotomia. Wynik poz. (TT) = udana tracheotomia Vid 1: Udana resuscytacja metodą usta-pen w przypadku nr 4. Weryfikacja przy „otwartym podejściu”.
Tabela 1 Wyniki w 10 próbach krikotyrotomiai wykonanych przez 10 obserwatorów z użyciem scyzoryka i długopisu. Wynik pos. = udana krikotyrotomia. Wynik pos. (TT) = udana tracheotomia Vid 1: Udana resuscytacja metodą usta-pen w przypadku nr 4. Weryfikacja przy „otwartym podejściu”.

Urazy struktur anatomicznych, zwłaszcza mięśni, były częste i zostały podsumowane w Tabeli 1. Wszystkie noże powodowały podobne rany cięte i uszkodzenia mięśni. Jednym z szczegółów / wyników było to, że występowały tylko małe uszkodzenia naczyń żył i brak uszkodzenia przełyku. W czterech przypadkach struktury chrząstki (chrząstka tarczowata, tchawica) zostały uszkodzone. Chrząstka tarczowata pękła w trzech przypadkach z powodu wymuszonego włożenia okładziny długopisu z jej przedłużonym wkładem. Średni czas do punktu końcowego w grupie, która odniosła sukces (8), wynosił 243 s (SD = 157 s) i 237 s (SD = 193 s) w grupie, która się nie powiodła (2). Wybrani studenci medycyny (4) mieli średni czas 220 s (SD = 143 s), a udane próby laików (4) średni czas 266 s (SD = 187 s).

Ograniczenia

Istnieje wiele ograniczeń w badaniach nad zwłokami. Zwłoki zapewniają bezkrwawe wykonanie zabiegu, które może ułatwić procedurę. Wszystkie świeże zwłoki w tym badaniu miały wyczuwalne struktury chrząstki tarczowatej i były bardzo realistyczne w odczuciu dotykowym i sztywności. BMI i długość szyi zwłok były bardzo niejednorodne. Im wyższe BMI i krótsza szyja, tym procedura była trudniejsza. Obie nieudane próby dotyczyły zwłok z BMI> 30. Wiedza medyczna zespołu obserwatorów była również niejednorodna. Studenci medycyny i student stomatologii mieli pewne doświadczenie z perforacjami skóry (kaniulami) i większą wiedzą anatomiczną niż inni. Może dlatego wykonali dwie prawdziwe krikotyrotomię i dwie tracheotomie, podczas gdy pilot i rzemieślnik nie dotarli do tchawicy. Jeśli chodzi o czas zabiegu, 2 z 4 studentów medycyny było dość szybkich, podczas gdy dwóch pozostałych było wolniejszych niż niektórzy laicy. W rzeczywistości jeden laik (stewardesa) był jednym z najszybszych (1:30 min) i miał dobry wynik przy minimalnych szkodach dodatkowych i udanej krikotyrotomii.

W porównaniu z realistycznym ustawieniem awaryjnym warunki w tym badaniu były idealne: swobodny dostęp do szyi ze wszystkich stron, doskonałe światło i spokojna atmosfera. Podstawowe informacje dotyczące chrząstki tarczowatej jako najważniejszego punktu orientacyjnego zostały przekazane wszystkim osobom wykonującym zabieg.

Podstawowe szkolenie trwało około 2 minut i dawało czas osobie wykonującej zabieg do ponownego przemyślenia. Jest to duża przewaga w porównaniu do sytuacji rzeczywistej.

Dyskusja

Sytuacja „nie można intubować, nie można natlenić” wymagałaby improwizacji w przypadku braku sprzętu, szkolenia lub wiedzy specjalistycznej. Dla osoby postronnej i w warunkach przedszpitalnych standardowy sprzęt medyczny może nie być dostępny natychmiast. Dlatego może być konieczne wykonanie tymczasowej drogi oddechowej z powszechnie dostępnymi obiektami.

Jest to pierwsze badanie ze zwłokami, w którym ocenia się wykonalność ratunkowej krikotyrotomii tylko za pomocą improwizowanych urządzeń niemedycznych. Po bardzo krótkim wprowadzeniu, w tym omacywaniu chrząstki tarczowatej, zaobserwowaliśmy, że 80% naszych nieprzeszkolonych, nieprzygotowanych uczestników mogło wykonać udaną krikotyrotomię lub tracheotomię przy użyciu tylko scyzoryka i długopisu.

Tylko średni czas zabiegu w grupie, u której udało się uzyskać więcej niż 6 minut, był zdecydowanie zbyt długi na standardową resuscytację. Nacięcie skóry (dźgnięcie lub przecięcie pionowo lub poziomo do szyi) nie miało wpływu na wynik. 30% osób postronnych próbowało przerwać tchawicę zbyt daleko w kierunku przełyku i przez chrząstkę tarczwowatą.

Tylko w trzech przypadkach perforowano dużą żyłę podskórną lub tarczowatą, co mogło spowodować poważne krwawienie w prawdziwym modelu. Niskie ryzyko perforacji naczyń i tendencja do umieszczania nacięcia zbyt daleko w kierunku przełyku są opisane w innych badaniach (nieumyślnych) na zwłokach (The inaccuracy of using landmark techniques for cricothyroid membrane identification: a comparison of three techniques 2015). Częstość złamań chrząstki pierścieniowatej, występująca w trzech z 10 (30%) procedur, jest nieco wyższa w porównaniu z poprzednim badaniem na zwłokach, w którym wystąpiło trzydzieści (10%) procedur(Comparison of wire-guided cricothyrotomy versus standard surgical cricothyrotomy technique 1999). Jednak w tym badaniu oceniano technikę przewodową w porównaniu ze standardową techniką chirurgiczną przy użyciu specjalnie zaprojektowanego sprzętu medycznego. Autorzy zaobserwowali, że większość złamań chrząstki wystąpiła podczas umieszczania okładziny długopisa przez nacięcie. Po przygotowaniu procedury mogliśmy to potwierdzić. Prawdopodobnie istnieją dwa powody takiego stanu rzeczy: po pierwsze, wysokość błony pierścienno-tarczowej jest zwykle podawana jako 9–10 mm (Cricothyroidotomy: a clinical anatomy review 2004), a zewnętrzna średnica długopisa użytego w naszym badaniu wynosiła 8 mm i jest być może zbyt duża, aby zmieścić ją w błonach niektórych zwłok. Po drugie, brak doświadczenia ze strony uczestników oznaczał, że używali zbyt dużej siły i mieli trudności przy szacowaniu odpowiedniego kąta w celu wprowadzenia okładziny przez nacięcie.

W badaniu Neilla i Andersona zewnętrzna średnica mająca prawie 9 mm znajduje się na górnej granicy dopuszczalnej wielkości. Wskaźniki udanej krikotyrotomii były podobne (65–100%) w poprzednich naszych badaniach na zwłokach, chociaż były przeprowadzane za pomocą specyficznego wyposażenia do udrażniania dróg oddechowych, a procedury były wykonywane przez lekarzy z co najmniej pewnym stopniem przeszkolenia i doświadczenia. W naszym badaniu wszystkim studentom medycyny udało się uzyskać dostęp do górnych dróg oddechowych z udaną wentylacją.

W grupie laików dwaj uczestnicy nie odnieśli sukcesu. Oznacza to, że wiedza anatomiczna może prowadzić do lepszego wyniku dotyczącego lokalizacji. Jeśli chodzi o czas potrzebny na osiągnięcie wentylacji, dwóch studentów medycyny (N◦6 i 9) było wolniejszych niż niektórzy laicy. Jeden laik (N◦1 – stewardesa) miał drugi najlepszy czas i udaną krikotyrotomię. To odkrycie może sugerować, że studenci medycyny bez doświadczenia chirurgicznego mogą przynajmniej w niektórych przypadkach borykać się z tymi samymi problemami, co laicy, podczas wykonywania rzeczywistej procedury.

Wnioski

W tym badaniu na zwłokach osoby postronne o różnej wiedzy medycznej były w stanie wykonać ratunkową krikotyrotomię lub tracheotomię w 80% przypadków, używając tylko scyzoryka i długopisu. Średni czas trwania procedury był zbyt długi, aby przeprowadzić udaną resuscytację bez deficytów neurologicznych. Nie wystąpiły jednak żadne poważne powikłania (uszkodzenia naczyń lub przełyku). Chociaż krikotyrotomia za pomocą scyzoryka i okładziny długopisu wydają się bardzo skrajną procedurą dla osoby postronnej, wyniki naszych badań sugerują, że jest to wykonalna opcja w scenariuszu awaryjnym. Wszystkie długopisy o minimalnej średnicy wewnętrznej 3 mm są odpowiednie do wykonania tej procedury. W celu osiągnięcia lepszego odsetka udanych krikotyrotomii osoby postronne, powinny być nauczane na kursach ratunkowych określania anatomicznych punktów orientacyjnych na szyi i techniki nacięcia.

Co z tym fantem zrobić?

 

Długopis Ritter-Pen 01711 Classic kosztuje w około 2 zł i jest ogólnodostępny w Polsce. Pióro Montblanc Masterpiece Platinum Line Classique to koszt około 520 EUR. Wybór jest chyba oczywisty. tym bardziej że dwie próby z użyciem pióra Montblanc skończyły się fiaskiem w tym badaniu.

Z noży najskuteczniejszy i najczęściej wybierany przez uczestników eksperymentu był pięciocentymetrowy Victorinox Spartan. Na drugim miejscu był siedmiocentymetrowy Opinel. Multitool Leatherman Wave z ostrzem 7 cm jest moim zdaniem trudnym w precyzyjnym trzymaniu ostrzem, poza tym multitoole są bardzo często ostro zharatane przez majsterkowiczów i przez to nie miałbym pewności co do użyteczności tego narzędzia.

Ostrze Victorinoxa trudno stępić, ale jeśli się stępi należy użyć odpowiedniej ostrzałki o odpowiednim koncie. W przeciwnym razie cięcie skóry może być prawdziwym horrorem.

Moim zdaniem ważnym elementem w scyzorykach, które mogłyby posłużyć do tego celu jest blokada ostrza dostępna we wszystkich Opinelach, ale już nie wszystkich Victorinoxach. Pochlastanie sobie palców podczas wykonywania rany u innej osoby jest bardzo ryzykowne. Składanie się scyzoryków podczas użytkowania to norma. Sam nie raz się tak przypadkowo pociąłem.

Czasami na kursach pierwszej pomocy pojawia się takie pytanie czy można wbić rurkę w szyję…? Na twarzy osoby pytającej często wymalowany jest taki zapał do wykonania tej procedury… Jest też niestety „za duża chęć” wykonania tego zabiegu (że aż ciary przez plecy przechodzą). Dlatego mam pewne obawy co do przyszłości tego zabiegu w ramach nauki pierwszej pomocy przez laików.

Jeśli chciałbym żeby ktoś wykonał na mnie te ratunkowe procedury, muszą być spełnione następujące warunki…:

  1. Odpowiednie osoby: wolę żeby wykonywały ten zabieg osoby z przeszkoleniem medycznym (lekarz, ratownik medyczny, pielęgniarka), które są zaznajomione z tą procedurą i budową anatomiczną mojej szyi. Ich szkolenie w tej dziedzinie nie powinno trwać 2 minuty (jak w tym badaniu), ale co najmniej 30 minut a ćwiczenia powinny być przeprowadzane na fantomach o zbliżonej do człowieka budowy anatomicznej i co jakiś czas powtarzane. Osoby te powinny wiedzieć jakie są podstawowe wskazania do wykonania tej procedury i jakie mogą być powikłania nieprawidłowego wykonania tego zabiegu.
  2. Odpowiedni sprzęt: osoby te posiadają przy sobie dobrze naostrzony nóż i długopis z okładziną, która ma > 3 mm przy szpicu a największa średnica nie jest > 10 mm.
  3. Ułożenie pacjenta: podczas wykonywania tego zabiegu pod szyją powinna być ułożona twarda podpórka, która będzie uwydatniała moją chrząstkę tarczowatą i podczas nacisku noża nie będzie powodowała zapadanie się szyi.

Jeśli powyższe warunki nie są spełnione to zostaje opcja numer dwa. Czyli działania zgodne z aktualnym algorytmem FBAO i anafilaksji wg ERC oraz resuscytacja osoby, która nie oddycha, lub ma oddech agonalny.

Być może wymagam zbyt wiele od osób, które mają dobre chęci… Być może powyższe cytowane badanie jest za małe żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski, ale w sytuacji bez wyjścia jakim jest krytyczna niedrożność górnych dróg oddechowych i sytuacji „nie można intubować, nie można natlenić” ta opcja to obecnie jedyne szczęśliwe mi znane wyjście z tej sytuacji. Pacjent w takiej sytuacji nie jest w stanie doczekać do przyjazdu ZRM…

Pamiętajmy że dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło dlatego nie chcę żeby wpis ten stał się przyczynkiem do masowego zarzynania gardeł z przyczyn ratunkowych w polskim prehospitalu. Nie zamieszczam szczegółowej instrukcji jak to wykonać. Kto ma wiedzieć może się dowiedzieć. Może się nawet nauczyć.

Wybór OST do tego wpisu był trudny. Rozważałem przewidywalny Scyzoryk Liroya, nastrojowy Breathe w wykonaniu Midgea Ura, czy romantyczną K.Flay – Blood In The Cut… Wygrało The Prodigy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *